Uchwycone w kadrze #8: Sierpień

10:58:00


Uchwycone w kadrze to seria wpisów, w których za pomocą zdjęć staram się przekazać pewne treści. Do tej pory pojawianie się ich było nieregularne, jednak postanowiłam zmienić trochę tę formułę. Od dziś Uchwycone w kadrze będą pojawiać się minimum raz w miesiącu i pełnić funkcję podsumowania miesiąca. 
  
KONESERKA NA INSTAGRAMIE
Z początku nie byłam przekonana do tego medium społecznościowego. Później jednak musiałam przełamać swoje opory i założyć konto ze względu na blog. Na fanpage'u nie chcę Was zasypywać wszystkimi zdjęciami, a nie ukrywam, że Instagram sprawdza się tutaj doskonale. Starałam się wstawiać minimum jedno zdjęcie dziennie. A to był naprawdę fajny miesiąc. :)



Było trochę aktywnie, trochę podróżniczo, bardzo smacznie, ale przede wszystkim kreatywnie!

CO SIĘ DZIAŁO NA BLOGU?
W końcu udało mi się wprowadzić konkretne (stałe) dni, w których na blogu pojawiać się będą nowe posty. Padło na poniedziałki i soboty. Można powiedzieć, że na początek tygodnia i jego prawie koniec.

W tym miesiącu mogliście przeczytać:
Był to dla mnie ważny tekst, ponieważ mogłam przeanalizować na nowo sytuację, w której się znalazłam. Ponadto podzieliłam się z Wami moimi wrażeniami z filmiku, który mnie zainspirował do napisania tego postu.

2. Dwuczęściowy poradnik "Malowanie na koszulkach: co, czym i  jak?"
W części pierwszej pokazałam Wam, jak odpowiednio przygotować się do malowania na tkaninach - jaki materiał wybrać, jak przenieść wzór na tkaninę, itp.
W części drugiej omówiłam już dokładnie jakich pędzli używam, jakich farb, jak zabezpieczać gotowy malunek.  

Można powiedzieć, że to taki dodatek do poradnika. Zrobiłam test świeżo kupionych pasteli... i sami przekonajcie się, jak to wyszło. :)
Chyba każdy przeczytał kiedyś jakąś książkę, która wywarła wpływ na jego życie. Ja postanowiłam opowiedzieć Wam o pewnym źródle inspiracji, od którego m.in. rozpoczęła się moja przygoda z rękodziełem.

Jeden z moich ulubionych tekstów, w których pokazałam Wam jak za pomocą filcu, igły i muliny możecie stworzyć trzy praktyczne akcesoria. :)


CO MOGĘ WAM POLECIĆ?
Teraz coś bardziej prozaicznego. W tym miesiącu mogłam wypróbować wiele ciekawych produktów (głównie kosmetycznych), a niektóre z nich podbiły moje serce.
1. Krem Tołpa Green z tymiankiem i pigwą (piękny zapach!) 2. Wcierka Jantar (wzmocniła moje włosy i przyspieszyła ich porost) 3. Krem Nivea Baby na odparzenia (polecam, jeśli ktoś ma problem z ocierającymi się udami i odparzeniami pod pachami) 4. Tabletki ze skrzypem i pokrzywą (wzmacniają włosy i przyspieszają ich porost, wpływu na cerę nie zauważyłam, mocniejsze paznokcie) 5. Szczotka  Tangle Teezer (świetna, świetna, świetna!) 6. Okulary w groszki z dobrym filtrem (kupione w hebe na promocji, genialne!)

A jak Wam minął sierpień?

Może Ci się spodobać

0 komentarze