Pierwsze urodziny bloga

20:12:00


To dla mnie bardzo ważny dzień. 
Blog Koneserka Czekolady obchodzi dzisiaj swoje pierwsze urodziny. 


Zakładając blog wiedziałam, że tym razem biorę się za to na serio. Nie zliczę ile razy wcześniej próbowałam stworzyć własną przestrzeń w Internecie, dzięki której mogłam się dzielić swoją pasją i doświadczeniem z innymi. Najczęściej jednak brakowało mi samozaparcia i projekt umierał po kilku miesiącach. Tym razem chyba się udało, ponieważ, pomimo chwilowej przerwy w okresie zimowym, Koneserka Czekolady funkcjonuje i się rozwija od 365 dni. :)


CO MOGLIŚCIE PRZECZYTAĆ?


Oficjalnie na blogu pojawiło się 50 wpisów o różnej tematyce. Wyjściowo było ok 70, jednak podczas przenoszenia strony i budowania nowego szablonu postanowiłam usunąć treści mniej popularne lub mniej udane, stawiając jednocześnie na jakości, a nie ilości.

SKŁAD BLOGA: 20 wpisów Zrób to sam, 16 wpisów Stylu Życia, 8 wpisów Uchwycone w Kadrze, 6 wpisów z Blogowania, 4 wpisy Walki o Samą Siebie, 3 wpisy Gotowania

Najchętniej przez Was czytanym postem był mój pierwszy tutorial dotyczący ręcznie ozdabianego kalendarza. W całej swej niedoskonałości i słabych zdjęciach zyskał największe zainteresowanie. :)



 CO SIĘ ZMIENIŁO?

Oj, zmieniło się dużo i jeszcze więcej. Począwszy od wyglądu, poprzez strukturę bloga, na nazwie kończąc. Z początku chciałam pisać na jak najwięcej tematów. Stąd nazwa: "patelnia" miała być segmentem dotyczącym gotowania, klisza to obecne "Uchwycone w kadrze", zaś koziołki miały dotyczyć całej reszty. Taki ogromny misz-masz, który na szczęście teraz już jest sprecyzowany.



Obecnie blog ma być przede wszystkim o mojej największej pasji, którą jest rękodzieło. Staram się z Wami dzielić coraz większą liczbą tutoriali i omawiać nowe techniki. Ponadto na uwagę zasługuje cykl "Walka o samą siebie", który również chętnie czytacie. Dzielenie się z Wami moimi wzlotami i upadkami dotyczącymi zdrowego trybu życia to w pewien sposób moje wyznania i możecie być pewni, że każdy wpis jest pisany z dużą szczerością i emocjami.


I CO DALEJ?


Grunt to się cały czas rozwijać. Staram się wciąż uczyć nowych rzeczy, którymi mogłabym się z Wami podzielić.  Pojawią się na pewno nowe tutoriale ze scrapbookingu, modeliny i filcu. Póki co temat malowania na koszulkach został wyczerpany, jednak z całą pewnością będę szukać nowych metod, które z chęcią opiszę na blogu


Przepisów wciąż będzie niewiele, jednak jeżeli już coś zaskoczy moje kubki smakowe, to się tym z Wami podzielę.

No i z całą pewnością dalej będę prowadzić cykl "Walki o samą siebie", a piątą odsłonę serii zobaczycie już niedługo. 






PODSUMOWANIE

To był z całą pewnością niesamowity rok, dzięki któremu wiele się nauczyłam. Poznałam wiele ciekawych osób oraz sprecyzowałam, co chcę w życiu robić. Ba! Nawet moja praca magisterska dotyczy blogosfery. Prowadzenie własnej strony umożliwiło mi również wzięcie udziału w akcji Sunbites, której efekty mogliście śledzić na fan page'u oraz instagramie.



Dziękuję:
- mojej rodzince (która wysłuchiwała wszystkich moich opowieści dotyczących bloga i cierpliwie odpowiadała na pytania, czy wchodzili na niego), 
- chłopakowi - znanemu Wam jako P. (za pomoc w zdjęciach, poprawianiu ewentualnych błędów oraz wspieraniu mnie w każdym działaniu)
- wszystkim moim znajomym, którzy wysyłają mi swoje opinie
- oraz wszystkim, którzy czytają mój blog!
 To dzięki Wam  wciąż znajduję motywację do działania i prowadzenia tego mojego miejsca w sieci. :)


Może Ci się spodobać

0 komentarze