Uchwycone w kadrze#12: Grudzień

09:24:00


Grudzień. Święta. Last christmas i biedny Kevin pozostawiony kolejny rok sam w domu. Uwielbiam ten okres, ponieważ mam perspektywę spędzenia kilku wspaniałych dni z moją ukochaną rodziną. Był to na pewno miesiąc pełen ciepła i radości.


 Uchwycone w kadrze to seria wpisów, w których za pomocą zdjęć staram się przekazać pewne treści. Od niedawna pełnią funkcję też podsumowania miesiąca, które, ku mojemu miłemu zaskoczeniu, czytacie bardzo chętnie. Inne posty z tej kategorii znajdziecie w odpowiedniej zakładce powyżej. :)
PRYWATA Z GRUDNIA
To był z całą pewnością spokojny miesiąc. Po listopadzie pełnym emocji i wariactwa przyszedł czas na zwolnienie obrotów. Na uczelni dało się wyczuć nadchodzącą przerwę świąteczną, więc i niewiele  było do roboty.
❄❄❄

W tym miesiącu miałam okazję wziąć udział w świetnej inicjatywie Doroty Zalepy z Kameralnej. Fotograficzny Kalendarz Adwentowy 2015 "zmusił" mnie do codziennego chwytania za aparat i zatrzymywaniu grudniowej codzienności.
Świetne zadania i bardzo przyjemnie spędzony czas z aparatem w rękach. Mimo, że nie udało mi się wykonać wszystkich fotografii, to i tak było to naprawdę ciekawe doświadczenie. Mam nadzieję na powtórkę w przyszłym roku.
❄❄❄
No i oczywiście święta! Spędziłam naprawdę wspaniały tydzień w pełnym składzie. Jestem przeszczęśliwa, że mam tak fantastyczną rodzinę, która tak dobrze się dogaduje. W takie dni jak Wigilia jest to jeszcze bardziej widoczne. Było ciepło, było radośnie, a i trochę wzruszeń się znalazło.


KONESERKA NA INSTAGRAMIE



 Zapraszam serdecznie wszystkich do śledzenia moich poczynań na instagramie.

CO SIĘ DZIAŁO NA BLOGU?
Na blogu w tym miesiącu pojawiło się pięć tekstów:

1. Zrobiliśmy test markerów do porcelany 
Moje próby z mazakiem do porcelany okazały się udane i kubek z lisem stał się moim ulubionym. Koniecznie sprawdźcie tę technikę, bo to świetna zabawa i bardzo ciekawy sposób na prezent.

2. Pomyśleliśmy od upominkach DIY pod choinkę do 20 zł 
Starałam się Was zainspirować w kwestii prezentów dla najbliższych. Co ważniejsze, nie były to drogie prezenty i oczywiście DIY. :)

3. Zapakowaliśmy prezenty w szary papier 


Pałam wielką sympatię do szarego papieru. W tym roku pod naszą choinką znalazły się przepięknie zapakowane prezenty, że aż szkoda było je otwierać. Może w przyszłym roku spróbujecie tego sposoby. 

4. Spróbowaliśmy kosmetyków DIY
Moja miłość do naturalnych kosmetyków i produktów z każdym dnie rośnie. W tym miesiącu rozpoczęłam ten nowy cykl wpisem, w którym podzieliłam się z Wami moim prostym sposobem na zrobienie peelingu cukrowego. :)

5. Stworzyliśmy album DIY
Najbardziej popularny wpis w tym miesiącu. Nie spodziewałam się, że aż tak Wam się spodoba. Cieszy mnie to i był to bardzo miły prezent na święta od moich kochanych czytelników. Dzię-ku-ję!
Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji poczytać o zatrzymywaniu wspomnień, to koniecznie idźcie czytać! :3


CO MOGĘ WAM POLECIĆ?
❄  Olej kokosowy z Olejkowego Raju- tym razem postanowiłam wypróbować produktu lokalnej produkcji. Firma produkuje świetne oleje, które są w naprawdę dobrych cenach. A olej kokosowy przepięknie pachnie kokosikiem!
❄ Książkę Bóg nigdy nie mruga - przymierzałam się do tej książki długo, aż w końcu wzięłam ją do ręki z zamiarem przeczytania. Jestem w trakcie, a już teraz mogę ją Wam polecić. Daje do myślenia i rzeczywiście podnosi na duchu.
Taśmy z Tiger Polska - fantastyczne ceny i piękne projekty. Polecam, ale musicie się spieszyć, bo prawdopodobnie wykupię cały asortyment. ;)
Pierniczki według przepisu Moje wypieki- znów postanowiłyśmy zrobić pierniczki. Fantastyczna zabawa zwłaszcza przy lukrowaniu. Mimo, że w tym roku nie wyszły tak ładnie, jak w zeszłym, to i tak wyszły uroczo! I szybko zniknęły, bo były smaczne!
❄  Żołędziówkę firmy Dary Natury - specyficzny smak, ale z całą pewnością dużo zdrowsza od zwykłej kawy, a nawet Inki. Jako początkująca fanka naturalnych produktów, wspieram nasze lokalne dobro i kawa z żołędzi trafia do mojej szafki w kuchni.
❄ Herbaty z Five o'clock - moim faworytem ostatnio były Prażone Kasztany. Fantastyczny słodki smak i aromat.

Może Ci się spodobać

0 komentarze